Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danone. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 30 sierpnia 2011
Danonki pół na pół : czekoladowo-wafelkowe, Danone
Dawno temu były tylko danonki waniliowe. Potem truskawkowe, malinowe; potem pół-na-pół w różnych konfiguracjach. Upłynęło bardzo dużo czasu, od kiedy ostatni raz jadłam Danonki.Teraz Danone wprowadziło nowość smakową - czekoladowo-wafelkowe, w dodatku pół na pół w jednym kubeczku. Lubię serki czekoladowe, jogurty wafelkowe nie wypadały źle... postanowiłam więc spróbować.Opakowanie serwuje nam 4 kubeczki, każdy o wadze 80 g. Z opakowania można dowiedzieć się paru ciekawych rzeczy. Iż jest to nowy smak, danonki zawierają wapń i witaminę D, formułę mocnych kości, nt. pozytywnej opinii instytutu matki i dziecka. Bardzo wyraźnie wskazana jest wariacja smakowa.Do opakowania dołączona jest śmieszna łyżeczka, by za jej pomocą z danonka zrobić sobie loda. Ach, pamiętam te czasy, kiedy nałogowo je robiłam :>Ta łyżeczka jest jakby trochę mniejsza od pierwotnych, dostępna w 12 kształtach/kolorach zwierzaków - konik morski, delfin, smok...Jak pamiętam danonki - folijka na kubeczku przypominała papierową, dzięki czemu łatwiej było ją przebić. Teraz jest metaliczna, więc chcąc zrobić sobie danonka-loda posłużyłam się nożem w celu nacięcia folii, by wszystko mi się nie rozpadło (mam taki talent).Twarożek o smaku czekoladowo-wafelkowym wzbogacony o wapń i witaminę D. Twarożek odtłuszczony, śmietanka, wsad smakowy, cukier, białka mleka. Bez konserwantów, z glutenem i soją.
Wsad smakowy to woda, cukier, oligofruktoza, syrop g-f, wapń, kakao odtłuszczone, czekolada 0,113% (hehehe), aromaty, sproszkowany wafel 0,056% (mąka pszenna, olej roślinny, lecytyna sojowa, sól) oraz witamina D. Nie podali zawartości kakao, mimo że jest go więcej niż czekolady czy wafla, a podali naprawdę śmieszne ilości tychże składników. 0,113% czekolady nie robi wrażenia. Nie mniej jednak - mam nadzieję, że serek będzie mocno czekolady i mocno wafelkowy - skoro miał się podobać dzieciom, a dzieciaki uwielbiają czekoladę :>W 100 g : 107 kcal (więc nie za dużo, mniej niż większość serków), 6,4 g białka, 13,6 g węglowodanów (13 cukrów), 3 g tłuszczu (1,9 nasyconego), 1,3 g błonnika. Przypominam jednak - kubeczek ma 80 g. Takie wartości odżywcze nie są zbyt wysokie/przesadzone, a białka jest w miarę sporo.Na śmierć zapomniałam, że w serkach czasem wytrąca się "woda" na powierzchni i należy ją odlać :> Mój lód zatem miał miały, śniegowo-lodowy dodatek ;)Kolor. Jaśniejsza część - wafelkowa, koloru beżu, bardzo jasnego brązu, nie żółci/pomarańczy. Ciemniejsza - jak baaardzo zamleczniona czekolada. Zapach - ciężko tu mówić o zapachu, choć można było wyczuć aromat mleczny (twarożkowy), trochę czekolady, hm. Wielkość - 80 g serka, to jednak "coś" i trudno go w całości włożyć do ust. Trzeba go więc albo liiizać, albo gryźć, gdy już się lekko nadtopi.Początkowo nie chce wyjść z pudełka, lecz starczy krótkie ogrzanie w dłoniach lub - jak podają na opakowaniu - zanurzenie w cieplejszej wodzie. Podział smaków nie jest może idealny, w końcu kubeczek mógł stać krzywo, jednakże niezaprzeczalnie są tu dwa smaki.Konsystencja. Danonek to serek homogenizowany, więc zamrożony - nie będzie taki, jak zwykły lód. Twardy, gęsty zamrożony twarożek. Zdecydowanie nie puszysty jak puchate lody, lecz nie zachowuje się jak zmrożona woda. Jest po prostu bardzo konkretny i małe pudełko 80 g stanowi ekwiwalent sporego loda - zarówno w objętości, jak i nasyceniu brzucha, szczególnie w tym drugim. Danonek bowiem, z racji swojej gęstości, wchłania się w jamie ustnej powoli :>Smak. Z tym już nieco gorzej. Część wafelkowa, jak bardzo pomyśli się o wafelku - może i taka jest... Jak wafelkowy jogurt od Danone, coś w tym stylu, no tylko że gęściejszy i serkowy, a nie aksamitno-jogurtowy. Część czekoladowa smakuje czekoladowo - nie kakaowo, lecz czekoladowo. Podobnie do mocno-mlecznych czekoladowych lodów może? Lecz daleko jej do takich mocno czekoladowych, z dobrych marek.Kompozycja smakowa udana, wykonanie - całkiem, całkiem. Plus za konkretność przekąski, za fajną łyżeczkę (szkoda, że tylko jedna na 4 Danonki), za wapń, witaminę D... Duży minus za cenę i intensywność smaków (ale tu już chyba się czepiam).
Kaloryczność : 107 kcal/100 g, 86 kcal/kubeczek 80 g
Zakupione : sieć 34
Cena : 6,35 zł
czwartek, 7 lipca 2011
Gratka waniliowa, Danone
Na stronie producenta, po przejściach, zawisła informacja nt. gratki czekoladowej, bardzo przyjemnego, puddingowego deserku, mocno czekoladowego, pysznego (polecam!).
Teraz jednak udało mi się kupić taki deserek, tylko że waniliowy :D Takie coś oczywiście oficjalnie nie istnieje... (tak samo jak serek waniliowy od gratki)
Kubeczek ma 120 g. W 100 g : 1,3 białka, 17 węgli i 1 tłuszczu. ? Białka tak mało, bo to deserek. 85 kcal/100 g, czyli jakieś 102 w porcji. No mały deserek, bo takie, które da się poczuć zaczynają się od gramatury 175 g, heh, ale nie narzekam. Mleko, serwatka odtworzona, woda, cukier, skrobia mod. kukurydziana, laktoza, stabilizator guma ksantanowa, skrobia kukurydziana, stabilizator e340ii, beta-karoten, aromat, sól.
Bardzo fajny, lekki w odbiorze, smaku i wartościach odżywczych pudding-deser. Nie jest jak Satino light z Bakomy... W dodatku - tani.
Niewielka, dokładnie-puddingowa przekąska, nie aż tak bardzo mleczna. Bez żelatyny, pektyny, a puddingowość ma za sprawą skrobii i gumy ksantanowej. Ma tylko jedną wadę - nie jest waniliowa :D Serio, nie smakuje waniliowo. Wiem, że to tylko aromaty, ale waniliowe to to nie było. No i kolor - zdecydowanie przesadzili z barwnikiem.
Poza tym - fajne :>
Ocena : 4,5/6
Kaloryczność : 85 kcal/100 g, 102 kcal/opak. 120 g
Zakupione : sieć 34
Cena : 0,89 zł
Teraz jednak udało mi się kupić taki deserek, tylko że waniliowy :D Takie coś oczywiście oficjalnie nie istnieje... (tak samo jak serek waniliowy od gratki)
Kubeczek ma 120 g. W 100 g : 1,3 białka, 17 węgli i 1 tłuszczu. ? Białka tak mało, bo to deserek. 85 kcal/100 g, czyli jakieś 102 w porcji. No mały deserek, bo takie, które da się poczuć zaczynają się od gramatury 175 g, heh, ale nie narzekam. Mleko, serwatka odtworzona, woda, cukier, skrobia mod. kukurydziana, laktoza, stabilizator guma ksantanowa, skrobia kukurydziana, stabilizator e340ii, beta-karoten, aromat, sól.
Bardzo fajny, lekki w odbiorze, smaku i wartościach odżywczych pudding-deser. Nie jest jak Satino light z Bakomy... W dodatku - tani.
Niewielka, dokładnie-puddingowa przekąska, nie aż tak bardzo mleczna. Bez żelatyny, pektyny, a puddingowość ma za sprawą skrobii i gumy ksantanowej. Ma tylko jedną wadę - nie jest waniliowa :D Serio, nie smakuje waniliowo. Wiem, że to tylko aromaty, ale waniliowe to to nie było. No i kolor - zdecydowanie przesadzili z barwnikiem.
Poza tym - fajne :>
Ocena : 4,5/6
Kaloryczność : 85 kcal/100 g, 102 kcal/opak. 120 g
Zakupione : sieć 34
Cena : 0,89 zł
niedziela, 3 lipca 2011
Jogurt Fantasia więcej przyjemności : z truskawkami oraz z płatkami w czekoladzie, Danone
Baza jogurtu ta sama : mleko pasteryzowane, śmietanka, cukier, odtłuszczone mleko w proszku, żywe kultury bakterii. Zatem niestety słodzony i konsekwentnie będę na to narzekać. Przynajmniej był porządnie kremowy, dość gęsty, śmietankowy jakby (nie jak śmietana na szczęście). Spokojnie możnaby go jeść samemu.
Brawo dla Danone, że wreszcie zrobił większe opakowania!
Z truskawkami
Wsad owocowy to truskawki 11%, cukier, pektyna, guma guar, guma ksantanowa, antocyjany, kwas cytrynowy, cytrynian wapnia, aromat. Szkoda, że nie mogą być jak Smakija - owoce, cukier i sok cytrynowy :> 114 kcal, 2,5 białka, 13,8 węgli, 5,4 tłuszczu. 152 g jogurtu i 43 owoców.
Dodatek owocowy składał się w rzeczy samej z truskawek - spore ich kawałki, no niestety rozmemłane, ale również bywały wielkie, nie tylko małe drobinki, co było bardzo miłe. Sama baza w której były przypominała nieco nieścięty dżemik, marmoladkę; nie sos i nie galaretkę.
Wsad był bardzo aromatyczny, bardzo owocowy, bardzo truskawkowy. Słodki, lecz nie jak cukier. Słodszy od jogurtu, wiadomo. Jedzony samemu zasładzał dopiero po 2 łyżeczce, lepiej było go jednak jeść razem z jogurtem.
Jedzone pół na pół było smaczne; zmieszane również - gdyż wyszedł pyszny jogurt z truskawkami. Po prostu fajna Fantasia.
Z płatkami w czekoladzie 10,5%
Płatki to czekolada 60% (cukier, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, pełne mleko w proszku, masło?, śmietanka w proszku, serwatka w proszku, laktoza, syrop glukozowy, skrobia mod., aromat) i płatki kukurydziane 40% (grys kukurydziany, cukier, sól, słód jęczmienny, mono i diglicerydy kwasów tłuszczowych). 154 kcal, 3,5 białka, 16,6 węgli i 8,2 tłuszczu. Więcej, wszystkiego więcej niż przy truskawce. Mniejsza tylko gramatura : jogurt to ciągle 152 g, ale dodatku tylko 18.
Płatki miały aż 3 kolory - ciemny, biały i mieszany. Domniemywam, że miały być to 3 rodzaje czekolady.
Podstawa płatka to zwyczajny płatek kukurydziany. Nie posmakowały mi, były prawie jak w Mullerze - z dziwną w smaku czekoladą. Patrząc na skład - nie powinna być zła, ale mi wciąż wydawała się bardziej polewą niżeli czekoladą - mimo iż nie było tu substancji glazurujących, a jedynie składniki ze zwykłej czekolady. Na tyle słodkie, by osłodzić jogurt. Płatków nie było też "odpowiednio" dużo.
Oceniając po całości : jak najbardziej smaczne, mogło być :> Mam chyba za duże wymagania co do smaku płatków w czekoladzie dodawanych do jogurtów.
Może się doczepiam do słodzonego jogurtu, nie-do-końca-super czekolady na płatkach czy rozmemłanych owoców... to jednak powiększone opakowanie, konsystencja - kremowa, dobra słodkość i naprawdę dobry smak - przemawiają na korzyść serii :>
Ocena całości : 5/6
Zakupione : lokalny spożywczy
Cena : 2,59 zł
Brawo dla Danone, że wreszcie zrobił większe opakowania!
Z truskawkami
Wsad owocowy to truskawki 11%, cukier, pektyna, guma guar, guma ksantanowa, antocyjany, kwas cytrynowy, cytrynian wapnia, aromat. Szkoda, że nie mogą być jak Smakija - owoce, cukier i sok cytrynowy :> 114 kcal, 2,5 białka, 13,8 węgli, 5,4 tłuszczu. 152 g jogurtu i 43 owoców.
Dodatek owocowy składał się w rzeczy samej z truskawek - spore ich kawałki, no niestety rozmemłane, ale również bywały wielkie, nie tylko małe drobinki, co było bardzo miłe. Sama baza w której były przypominała nieco nieścięty dżemik, marmoladkę; nie sos i nie galaretkę.
Wsad był bardzo aromatyczny, bardzo owocowy, bardzo truskawkowy. Słodki, lecz nie jak cukier. Słodszy od jogurtu, wiadomo. Jedzony samemu zasładzał dopiero po 2 łyżeczce, lepiej było go jednak jeść razem z jogurtem.
Jedzone pół na pół było smaczne; zmieszane również - gdyż wyszedł pyszny jogurt z truskawkami. Po prostu fajna Fantasia.
Z płatkami w czekoladzie 10,5%
Płatki to czekolada 60% (cukier, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, pełne mleko w proszku, masło?, śmietanka w proszku, serwatka w proszku, laktoza, syrop glukozowy, skrobia mod., aromat) i płatki kukurydziane 40% (grys kukurydziany, cukier, sól, słód jęczmienny, mono i diglicerydy kwasów tłuszczowych). 154 kcal, 3,5 białka, 16,6 węgli i 8,2 tłuszczu. Więcej, wszystkiego więcej niż przy truskawce. Mniejsza tylko gramatura : jogurt to ciągle 152 g, ale dodatku tylko 18.
Płatki miały aż 3 kolory - ciemny, biały i mieszany. Domniemywam, że miały być to 3 rodzaje czekolady.
Podstawa płatka to zwyczajny płatek kukurydziany. Nie posmakowały mi, były prawie jak w Mullerze - z dziwną w smaku czekoladą. Patrząc na skład - nie powinna być zła, ale mi wciąż wydawała się bardziej polewą niżeli czekoladą - mimo iż nie było tu substancji glazurujących, a jedynie składniki ze zwykłej czekolady. Na tyle słodkie, by osłodzić jogurt. Płatków nie było też "odpowiednio" dużo.
Oceniając po całości : jak najbardziej smaczne, mogło być :> Mam chyba za duże wymagania co do smaku płatków w czekoladzie dodawanych do jogurtów.
Może się doczepiam do słodzonego jogurtu, nie-do-końca-super czekolady na płatkach czy rozmemłanych owoców... to jednak powiększone opakowanie, konsystencja - kremowa, dobra słodkość i naprawdę dobry smak - przemawiają na korzyść serii :>
Ocena całości : 5/6
Zakupione : lokalny spożywczy
Cena : 2,59 zł
piątek, 1 lipca 2011
Jogurt Ale ziarno! truskawkowy, Danone
230 g. Drugi smak z serii. Choć nie lubię truskawkowych, to postanowiłam dać mu szansę i sprawdzić czy jest taki sam w konsystencji, ma tyle samo ziaren itp.
Jogurt truskawkowy ze zbożami - truskawki 3%, zboża 3,2%. Skład : mleko pasteryzowane, wsad z owocami i zbożami (woda, cukier, truskawki, pszenica, jęczmień, żyto, owies, gryka, amarantus, ryż, proso, siemię lniane, otręby pszenne, otręby żytnie, sok z czarnej marchwii, stabilizatory - skrobia mod., karagen, guma guar, aromaty, kwas cytrynowy), serwatka odtworzona, cukier, skrobia mod., żelatyna wieprzowa, żywe kultury bakterii.
W 100 g : 2,6 białka, 16,2 węglowodanów (12,7 cukru), 2,1 tłuszczu (1,4 nasycony), 0,5 błonnika.
Niestety - nie przypadł mi do gustu. O ile konsystencja była podobna, znów zabawnie się ciągnął, a ilość uroczych ziaren była taka sama - to w smaku był jedynie truskawkowy.Tak, były 3 % truskawek, ale nie były w ładnych kawałkach, tylko jakiejś rozdrobnionej paciaji. Nie smakował jak strasznie tani jogurt o smaku..., lecz brakowało mu do bycia naprawdę fajnym.Sprawę ratował fakt śmiesznej konsystencji, naturalnego barwnika, większej gramatury opakowania oraz niesamowitych ziaren. Ziarna, najprzeróżniejsze, mocno sprężyste były super. Było ich sporo, choć z ilością nie przesadzili (równie dobrze mogliby dać jeszcze więcej).W ogólnym odbiorze - mógł być, choć z musli o smaku cappuccino smakował lepiej :>Wersja jabłko-gruszka smaczniejsza i to ją właśnie kupię, jeśli będę chciała owocowy jogurt z ziarnami.
Ocena : 4/6
Kaloryczność : 94 kcal/100 g, 216,2 kcal/opak. 230 g
Zakupione : Bomi
Cena : 1,85 zł
Jogurt truskawkowy ze zbożami - truskawki 3%, zboża 3,2%. Skład : mleko pasteryzowane, wsad z owocami i zbożami (woda, cukier, truskawki, pszenica, jęczmień, żyto, owies, gryka, amarantus, ryż, proso, siemię lniane, otręby pszenne, otręby żytnie, sok z czarnej marchwii, stabilizatory - skrobia mod., karagen, guma guar, aromaty, kwas cytrynowy), serwatka odtworzona, cukier, skrobia mod., żelatyna wieprzowa, żywe kultury bakterii.
W 100 g : 2,6 białka, 16,2 węglowodanów (12,7 cukru), 2,1 tłuszczu (1,4 nasycony), 0,5 błonnika.
Niestety - nie przypadł mi do gustu. O ile konsystencja była podobna, znów zabawnie się ciągnął, a ilość uroczych ziaren była taka sama - to w smaku był jedynie truskawkowy.Tak, były 3 % truskawek, ale nie były w ładnych kawałkach, tylko jakiejś rozdrobnionej paciaji. Nie smakował jak strasznie tani jogurt o smaku..., lecz brakowało mu do bycia naprawdę fajnym.Sprawę ratował fakt śmiesznej konsystencji, naturalnego barwnika, większej gramatury opakowania oraz niesamowitych ziaren. Ziarna, najprzeróżniejsze, mocno sprężyste były super. Było ich sporo, choć z ilością nie przesadzili (równie dobrze mogliby dać jeszcze więcej).W ogólnym odbiorze - mógł być, choć z musli o smaku cappuccino smakował lepiej :>Wersja jabłko-gruszka smaczniejsza i to ją właśnie kupię, jeśli będę chciała owocowy jogurt z ziarnami.
Ocena : 4/6
Kaloryczność : 94 kcal/100 g, 216,2 kcal/opak. 230 g
Zakupione : Bomi
Cena : 1,85 zł
sobota, 18 czerwca 2011
Jogurt Ale ziarno! jabłkowo-gruszkowy, Danone
Większe opakowanie : 230 g, ale sugerowana porcja to 125 g, zatem nie wiem jak to dzielić.Czytałam o nich na forum internetowym. Ponoć jest jeszcze śliwkowy i chyba truskawkowy. Jest wersja "ale owoc" , a to jest w zasadzie taki "ale owoc", tyle że z ziarnami ;)Jogurt jabłkowo-gruszkowy ze zbożami - jabłka 2%, gruszki 1%, zboża 3,2%. Owoców zatem niedużo, ale za to ziaren sporo. Skład : mleko pasteryzowane, wsad z owocami i zbożami (woda, cukier, jabłka, gruszki, pszenica, jęczmień, żyto, owies, gryka, amarantus, ryż, proso, siemię lniane, otręby pszenne, otręby żytnie, stabilizatory - skrobia mod., karagen, guma guar, aromaty, kwas cytrynowy), serwatka odtworzona, cukier, skrobia mod., żelatyna wieprzowa, żywe kultury bakterii. W 100 g : 2,6 białka, 16,2 węglowodanów (12,7 cukru), 2,1 tłuszczu (1,4 nasycony), 0,5 błonnika.Z takiego składu wychodzi jogurt "ale owoc" z dużą ilością różnych ziaren. Ziarna są zróżnicowane, jeszcze nie widziałam, by dodawali za jednym zamachem tyle różnych, licząc otręby : 11! Ubolewam jednak nad małą ilością owoców, a także wszystkimi zagęstnikami - mogliby sobie podarować wodę we wsadzie, a nie dodawać skrobii, karagenu, gumy guar i żelatyny, jogurt przestaje być wtedy przyjemnie gęsty z fermentacji jogurtowej - taki fajny kremowy, a zamienia się w żelko-galaretkę. To nie musi być niesmaczne, ale ostatnimi czasy przyzwyczaiłam się do kremowych jogurtów naturalnie gęstych, bez żelatyny. Nie mniej jednak - jogurt jest większy, przez co może wraz z kromką chleba stanowić porządniejsze śniadanie, a nie głodową, zacukrzoną rację 125 g :) Opakowania 500 g były dla mnie za duże, a gdy chciałam zjeść coś jeszcze - nawet 300 okazywały się zbyt spore. Wydaje mi się zatem, iż ten będzie w sam raz.Pachniał pięknie, miał właściwy kolorek. Sporo ziaren, ale nie za dużo - więc nie zawadzały (zdarzały się łyżeczki prawie bez ziaren). Pyszne owoce pokrojone w kostkę - niestety owoców (dla mnie) zbyt mało. Jogurt nadrabiał jednak cudownym smakiem - mocno jabłkowo-gruszkowym, gdzie gruszka nie była zepchnięta na dalszy plan, ale czynnie uczestniczyła w aromacie.O ciekawej konsystencji - lekko się "ciągnął", jak białka jajka; oczywiście nie było to złe, tworzyło gęstość. Jogurt był jedwabisty, lecz nie śmietankowy. Jak już napisałam - mocno owocowy z odpowiednią ilością ziaren, w idealnej wielkości opakowania.
Właśnie - opakowanie, grube plastikowe pudełko, które można wykorzystać później. I ciekawostka "w środku", heh.Bardzo go polecam, pyszny!
Ocena : 5/6
Kaloryczność : 94 kcal/100 g, 216,2 kcal/opak. 230 g
Zakupione : lokalny spożywczy
Cena : 1,99 zł
Właśnie - opakowanie, grube plastikowe pudełko, które można wykorzystać później. I ciekawostka "w środku", heh.Bardzo go polecam, pyszny!
Ocena : 5/6
Kaloryczność : 94 kcal/100 g, 216,2 kcal/opak. 230 g
Zakupione : lokalny spożywczy
Cena : 1,99 zł
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































