Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ferrero. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ferrero. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 lipca 2011

Tic tac : tropical acerola oraz brzoskwinia-marakuja, Ferrero


Tropical acerola
Oczekiwałam rajskiej wisienki. Dostałam może i rajski owocek przypominający wiśnię, lecz jakby po kontakcie z jakimś cierpkim alkoholem. Oczywiście smakował inaczej, gdy swobodnie się rozpuszczał, a inaczej gdy był rozgryzany, jednak obie wersje nie przypadły mi na tyle do gustu, bym w panice rozglądała się w sklepach za tymi drażetkami w celu zrobienia zapasów, skoro to wersja limitowana.
Cuks sam w sobie w porządku, smaczny, tylko ta rajska wisienka jakaś dziwna :> Może powinna być trochę słodsza?
Ocena : 4,5/6

Brzoskwinia-marakuja
Swego czasu zajadałam się jogurtami o tym smaku, co spowodowało, iż smak ten na jakiś czas mi się znudził; ostatnio jednak wraca do łask, gdyż marakuja sama w sobie jest super :> jedną z fajniejszych jej form jest ciekawy alkohol - Passoa, z sokiem pomarańczowym i cytryną - super sprawa. Wracając do drażetek...
Nie był to może intensywny smak brzoskwini z marakują, ani soczysta brzoskwinia ani tropikalna marakuja. Po zjedzeniu (rozgryzieniu) naraz dwóch sztuk poczułam jednak smak brzoskwinki i tego charakterystycznego, egzotycznego aromatu marakui. Bez posmaków miętowych. Nie muszą być słodsze. Dobre :>
Ocena : 5/6

Kaloryczność : "1 tic tac = tylko 2 kcal" :D
Zakupione : lokalny spożywczy
Cena : 1,30 zł

środa, 29 czerwca 2011

Krem Nutella mini, Ferrero

"Saszetka" 15 g. Bywają (na świecie) też mini słoiczki/saszetki 30 g, alupaki 15 lub 20 g. Super sprawa na 2 malutkie lub 1 sporą kanapkę. Krem jest na raz, nie starzeje się :) Zafoliowana od góry/przodu, od dołu to plastikowy pojemniczek.
Cukier, olej roślinny, orzechy laskowe (13%), kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu (7,4%), mleko odtłuszczone w proszku (5%), serwatka w proszku, emulgator: lecytyny (soja), aromat. Taka saszetka, ponoć 1 łyżeczka ma 1 g białka, 8,5 g węglowodanów (8,3 cukrów), 4,7 g tłuszczu (1,5 nasyconego) i 0,5 g błonnika. Cóż, po prostu krem z czekolady i orzechów, nic dodać, nic ująć.
Nutella - jak nutella, taka sama. Po prostu zwracam uwagę na to, iż można dostać ją również w malutkich opakowaniach bez potrzeby skazania się na zjedzenie całego słoiczka. Jeśli się bardzo lubi takie kremy, nie dba się o kalorie, a jak jeszcze ma się innych domowników, którzy "pomogą", to ze słoikami nie ma żadnego problemu. Ja jednak spożywam jedzonko zazwyczaj w pojedynkę i cały słoik, nawet ten najmniejszy 230 g, to dla mnie za dużo na raz; nie chcę czuć przymusu zjedzenia całego w parę dni (czyli na każde śniadanie obowiązkowo kanapka z nutellą - 230 g to w końcu 15 "porcji"); nie chcę też, by krem się zestarzał, bo to żadna przyjemność. Cieszy mnie przez to strasznie możliwość dostania takich malutkich paczuszek - dla mnie idealne :>

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 530 kcal/100 g, czyli 80 kcal na taką saszetkę
Zakupione : Żabka
Cena : 0,89 zł

sobota, 25 czerwca 2011

Giotto : mandel, Ferrero

Podstawowa wersja orzechowa : http://tarayene.blogspot.com/2010/12/giotto-ferrero.html W tubce klasycznie - 9 chrupek.
Każda tubka (moje opakowanie miało takich 4) - po 36,9 g, więc każda pralinka to 4,1 g. Składa się z tłuszczu jakiegoś, cukru, migdałów 14,% i wielu innych rzeczy zapisanych po niemiecku... :) Ma lecytynę sojową, mleczny proszek (?), masę kakaową, aromaty naturalne, wanilinę. Nadzienia jest 47% i jest ono migdałowo-mleczne. Brak informacji o wartościach odżywczych, jednak podejrzewam, iż każda kuleczka, tak jak wersja orzechowa, ma w granicach 26 kcal.
Opisując od zewnątrz, kulki posypane były cukrowo-orzechową posypką, która przyklejona była do wafla za pomocą jakby lukru. Wafelek, znany Polakom z pralinek typu Rafaello czy Ferrero rocher, był bardzo kruchy, delikatny. Delikatny zarówno w smaku, jak i w strukturze, żaden tam twardy, gruby wypiek. Środek natomiast stanowiła owa migdałowo-mleczna masa.
Pralinki były jednak na tyle malutkie, że nawet 47% nadzienia wydawało się małą ilością. W nadzieniu nie były zawieszone żadne fragmenty migdałów, całość była jednolita, gładka, tłuszczowa, o jasnym lekko żółtym kolorze. W smaku rzeczywiście bardzo migdałowa, ze smakiem utworzonym na bazie masy mlecznej. Kuleczki były odrobinę (?) za słodkie. Sama masa była słodka - jednak to równoważył wafelek; jednakże cukrowo-orzechowa posypka na cukrowym słodkim lukrze - to juz było zbyt wiele i troszkę zbyt mocno zasładzało. 8 kulek wciągniętych na raz zniechęciło mnie do otwarcia następnej tubki tego samego dnia. Dobre było to, że migdały rzeczywiście było czuć, brakowało mi tam jednak jakiegoś ich fragmentu, drobiny orzeszka.
 
Ocena : 5/6
Zakupione : zielony rynek
Cena : za 4 tubki - 12 zł

wtorek, 31 maja 2011

Kinder Happy hippo cacao, Ferrero

Opakowanie 5 sztuk po 20,7 g. Wafelek z kremem mlecznym 36,5% i kremem kakao 36,5%. W sztuce : białko 1,4 g, węglowodany 10,5 g (cukry 9), tłuszcz 7,9 g (nasycony 3,6), błonnik 0,5 g.
Skład jest po niemiecku, więc nie spiszę... ale generalnie coś z cukrem, tłuszczem mlecznym, mlekiem, kakao, orzechami, zapewne mleko w proszku, jakaś czekolada, lecytyna sojowa, tłuszcze mleczne chyba, wanilina jako aromat.
To wersja kakaowa. Jest też druga - mleczno-orzechowa, podsypana tylko białymi chrupeczkami.
Wafelki w kształcie hipciów z dwusmakowym-dwuwarstwowym nadzieniem - mleczne i kakaowe, od spodu podlane polewą mleczną i podsypane kawałkami jakby chrupek wafelkowo-cukrowych o smaku czekolady głównie mlecznej, ale też białej :>
Wafel składa się jakby z trzech części - coś jak kinder bueno (w ten sam sposób dzielone). Nadzienie nie jest poprowadzone przez całość, a prawie zamknięte w 3 komorach.
Nadzienie mleczne jest gęste, stałe, mleczny krem po prostu. Natomiast nadzienie kakaowe jest nieco rzadsze, odrobinę się wyciąga (ale nie jak karmel!), bo nie jest bardzo stałe - rzadsze niż w bueno (w moim odczuciu).
Wafelek pyszny, normalny, klasyczny, nie słodki, jak w bueno i temu podobnych. Drobinki na dole przyczepione są do wafelka za pomocą polewy, jakby właśnie mlecznej, choć nie umiałam ocenić jej smaku. Nie są to kawałki czekolady, a raczej malutkie chrupki, połączenie chrupko-ciasteczka i cukru. Pychota. Natomiast kremy w środku... Ach. Mleczny jest po prostu mleczny, smaczny, słodki, nie mdli. No po prostu bardzo dobry mleczny, gęsty krem, jak z produktów Kinder, ale Hipcie są z Niemiec, więc i smak tego kremu jest lepszy, hihi. Natomiast rzadszy krem kakao - można zrobić tylko i wyłącznie jedno wielkie MMM. Krem jest słodki, owszem, ciemny (nie jakiśtam mleczno-czekoladowy czy usiłujący przypominać w smaku czekoladowy), tak niesamowicie intensywnie (ale intensywnie-pysznie, a nie gorzko) kakaowy, że brakuje mi słów. Rozpływa się, znika w zastraszającym tempie, wchłania się w jamę ustną po prostu, bo jest zbyt dobry, żeby próbować go zatrzymać.
Całość wafelków skomponowana cudownie - połączenie chrupkiego, leciutkiego wafelka typu bueno z dwoma kremami o dwóch różnych konsystencjach i smaku, z chrupką ozdobą na dole. Kremy w jedzeniu nieco się mieszają, przez co wychodzi nadzienie z jednej strony przepysznie mleczne, a z drugiej bardzo intensywnie kakaowe - słodkie, jak to Kinder, ale chyba mniej od Softy, przez co człowiekiem nie wzdryga.
Jedyne "ale" mam do wielkości i ilości. W opakowaniu jest 5 Hipci, każdy hipcio to niecałe 21 g - jak na wafelki nie tak mało, ale kremy stanowią tu ponad 70% masy! A one jednak ważą - co przekłada się na ostateczną wielkość samego hipcia - dosłownie na dwa kęsy :( Można wciągnąć całe opakowanie bez problemu, kultura jedynie nakazuje się podzielić, heh. Czeeeeeemu tego u nas normalnie nie sprzedają?! Eższ... Polska. http://www.kinderhappyhippocacao.de/movie.html z http://www.ferrero.de/#/khhc

Ocena : 6/6
Kaloryczność : 119 kcal/szt.
Zakupione : "zielony rynek"
Cena : ok. 8 zł

wtorek, 10 maja 2011

Tic tac winogrona i liczi, Ferrero

Cukier, kwasy - winowy, jabłkowy, cytrynowy, skrobia ryżowa, guma arabska, aromaty, fruktoza, substancja przeciwzbrylająca (...), ekstrakt aceroli w proszku, sok z winogron w proszku, liczi w proszku, wosk kamauba. 100 g to 387 kcal, 0,1 białka, 93,9 węglowodanów i 0,5 tłuszczu, 77 mikro?gram wit. C (128% zds). Opakowanie 16 g. 33 drażetki, czyli ~0,5 g, 2 kcal.
O ile wersja wiśnia-marakuja występowały w oddzielnych smakach, mocno pokolorowanych, to ta edycja ma jeden kolor - smaki są zmieszane, a drażetki nie są rażąco pokolorowane.
W smaku czuć sok winogronowy - nie taki ze świeżych owoców oczywiście, ale taki jak smakowały napoje Hellena, zatem po prostu winogronowy sok. Co do smaku liczi - to ciężko mi powiedzieć, gdyż nigdy surowego liczi nie jadłam, piłam co najwyżej wino z liczi, heh, no ale liczi powinno być podobne do słodkiej śliwki. Zatem smak drażetki to znany mi sok winogronowy i "jeszcze coś" - to coś jest słabsze w smaku, ale jednak to czuć.
Smaczne i fajne. Obowiązkowo do spróbowania inne smaki z summer edition!

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 2 kcal/szt.
Zakupione : sklepik na wydziale uniwersytetu
Cena : ok. 1,50 zł (gdyż tu wszystko jest o połowę droższe)

piątek, 29 kwietnia 2011

Kinder softy, Ferrero

Coś, czego na co dzień nie ma u nas na rynku, a pojawia się w okresie obu świąt.
"Chrupiący smakołyk pokryty mleczną czekoladą z kremowym nadzieniem mleczno-orzechowym", czekolada mleczna 34% (cukier, mleko pełne w proszku, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, lecytyna, aromat), cukier, mleko odtłuszczone w proszku 11,5%, orzechy laskowe 9,5%, olej roślinny, tłuszcze roślinne, mąka pszenna, mleko pełne w proszku 3%, masło odwodnione, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, lecytyna, substancje spulchniające, aromat, sól.
Skład dosyć skomplikowany, ale można spojrzeć na niego nieco przychylniej, gdy "skrzywdzi się" takie jajeczko i przekroi na pół - wtedy ukazuje swoje wnętrze.
Analizując od zewnątrz : przypominało mi bardzo jajka-kinder niespodzianki, mleczna czekolada, pod spodem jakby nieco białej (choć w składzie jej nie ma, więc może to tylko mój wymysł?), dalej wafelek podobny do tych z rafaello/ferrero rocher, a w środku kremowo-masłowo-oleiste wypełnienie orzechowe (z nutą mleczną) - inne od pralinek typu sea-shells, może podobne właśnie do innych pralinek od Ferrero. Jajeczko jest nieco podłużne, w końcu to jajeczko, a wypełnienia orzechowego jest nawet sporo, to nie to co Giotto ;) Jedząc je przenika się kilka smaków : mlecznej czekolady od Kindera, wafelka oraz pysznego nadzienia orzechowego (w końcu z orzechów laskowych). Słodkie, bardzo smaczne, ręka sama sięga po następne, to aż niebezpieczne! :D
Tak ogólnie jest jeszcze wersja kakaowa (nadzienia), jednak nie widziałam jej nigdy w marketach.

Ocena : 5,5/6
Kaloryczność : not known, w okolicach 55-60 kcal/szt.

środa, 23 marca 2011

Tic tac cherry passion, Ferrero

Standardowe smaki Tic taców dawno mi się znudziły, bo ile można męczyć minta i pomarańczę? Jako dziecko (miałam z 5-8 lat) nawet lubiłam pomarańczowe, jak to dziecko. Zjadałam całe opakowanie (to małe) naraz, a później miałam dość sztucznych aromatów na ładnych parę godzin. Bardzo więc ucieszył mnie fakt wypuszczenia na polski rynek serii cherry passion - wiśnia i marakuja.
Drażetki są "o smaku", nie liczyłam więc na obecność prawdziwych wyciągów z owoców (nie ma to jak Fruitella...). Opakowanie ma 16 g i zawiera 33 cukierki (tyle miało moje, a konkretnie 17 wiśniowych i 16 marakujowych) Zabawna jest wartość odżywcza : białko 0,1%, tłuszcz 0,5%, węglowodany 94,8%. Cukier, maltodekstryny, kwasy (winowy, jabłkowy, cytrynowy), skrobia ryżowa, zagęstnik guma arabska, aromaty, substancja przeciwzbrylająca sole magnezowe kwasów tłuszczowych, sok z marakui w proszku, barwniki - kurkumina, kwas karminowy, beta-karoten), substancja glazurująca wosk karnauba. Pastylki rzeczywiście się błyszczą i mają intensywny kolor.
Zapach prawie niewyczuwalny. Smak natomiast ładnie owocowy. Oba smaki przypominały siebie. Najwięcej aromatu czułam na początku rozpuszczania się cukierka - z jego otoczki, dobre świeże wiśnie i aromatyczna marakuja. Z czasem smak osłabł. Gdy pozwalałam cukierkowi swobodnie się rozpuścić (bez gryzienia) - prawie w ogóle nie czułam owocowego smaku. Inaczej w przypadku podgryzania go, wtedy tictac charakterystycznie dla siebie rozpadał się uwalniając owocowy aromat.
Dobre, nie idealne. Lepsze od pomarańczowych, moim zdaniem. Warto spróbować. Czekam na następne nowe wariacje smakowe.


Ocena : 5/6
Kaloryczność : 391 kcal/100 g, 62,5 kcal/opak. 16 g, 2 kcal/1 drażetka

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Giotto, Ferrero

Orzechowe kuleczki z importu, w Polsce niedostępne, a szkoda. Zakupione u miłej sprzedawczyni na rynku w 4-ro paku, po 10 zł.


To jakby Ferrero rocher, tylko bez czekolady. Kuleczki jednak są dużo mniejsze. W środku mają orzechowe nadzienie, bardzo smaczne; następnie wafelek – bardzo kruchy, pyszny. To oblane jest czymś w rodzaju lukru? z cukrem; dodatkowo posypane drobinami orzechów. Jedna kuleczka jest na jeden drobny kęs, otwierając tubkę 9 sztuk – nie poprzestanie się na jednej kulce ;)

Otwierając opakowanie nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. Oglądając zdjęcia tego produktu w Internecie i czytając recenzje – nie poczuje się tego smaku. Wiedziałam, aby nastawić się na orzechowy smak, bez nut czekoladowych. I można powiedzieć, że Giotto właśnie takie jest – mocno orzechowa waflowa kuleczka. Jeśli chodzi o jakość zarówno wafla, jak i nadzienia Ferrero i tym razem dało radę (kiedyś próbowałam podróbki Rafaello, mimo wiórek kokosowych, wafelka, musu, było to zupełnie coś innego, mało smacznego).
Będąc jednak wielkim fanem słodyczy z czekoladą i biorąc pod uwagę miniaturowość – oceniam na 5.

Ocena : 5/6
Kaloryczność 1 kulki : 25,6 kcal