Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasty. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 sierpnia 2011

Serek Cremessi puszysty : chrzanowy, Warmia, Polmlek

Do tej pory o linii cremessi. To ostatni smak (pomijając śmietankowy).
Serek śmietankowy puszysty chrzanowy. Serek twarogowy, wsad chrzanowy 20% (chrzan 10%, syrop g-f, skrobia mod. kukurydziana e1422, aromat, substancje zagęszczające e415, 412, 410, regulatory kwasowości e330, 331, pieprz, wzmacniająca smak e621), sól, substancje zagęszczające e407, 410, 508. W 100 g : 189 kcal, 6,3 g białka, 2,7 g węglowodanów i 17 g tłuszczu. Opakowanie 150 g.
Puchaty przez azot, choć bardziej mokry niż twarożkowy (stylu Almette). Nie kremowy jak serki kremowe. Pisałam już o tym, więc nie będę się powtarzać. Jasnego koloru, choć nie białego. Z drobinkami chrzanu. W zapachu - serkowo-chrzanowy, nie drażniący.
Smak. Czuć chrzan, owszem, lecz jest on bardzo delikatny. Przede wszystkim to puszysty serek śmietankowy, dopiero w drugiej kolejności jest chrzanowy.
Mniej intensywny od wszelkich sosów czy kremów o tym smaku. Chrzanowy puszysty Turek jest ostrzejszy, podobnie smaki Twojego smaku (kremowe z Piątnicy). To ma swoje plusy i minusy. Minus - jeśli ktoś chce ostrego serka, plus - gdy ktoś chce jedynie smaku chrzanowego, a nie wrażenia jedzenia tartego chrzanu ze słoika, który powoduje automatyczne odetkanie się nosa :> Zapewne smarowany na grubo - da o sobie znać, lecz ja wolę smarować kanapki cienko (tak już mam). Nawet smaczny, wytrawny, bez wow.

Ocena : 4,5/6
Kaloryczność : 189 kcal/100 g
Zakupione : Piotr i Paweł
Cena : 3,19 zł

czwartek, 18 sierpnia 2011

Serek Cremessi puszysty : o smaku czekoladowym, Warmia, Polmlek

Pisałam o innych smakach... wanilia 6/6, pieczone jabłko 5,5/6, ze szczypiorkiem 5/6, pomidorowy z chilli 5/6, brzoskwiniowy 5/6, orzechowy 5/6 .
Serek śmietankowy puszysty o smaku czekoladowym. Serek twarogowy, cukier, kakao 4%, substancje zagęszczające e407, 410 i 508. Bardzo nieskomplikowany skład! Zamiast "wsadu czekoladowego" po prostu dali cukier i kakao - za to pochwała. Substancje zagęszczające takie same, jak w reszcie serii, lecz nie ma tu skrobii :>
W 100 g : 232 kcal, 6 g białka, 16 g węglowodanów i 16 g tłuszczu. Klasycznie sporo tłuszczu, dość zwyczajna zawartość białka i... duża zawartość węglowodanów - poprzednie słodkie smaki miały ich mniej.
Nastawiona na pięknie brązowy serek, o puchatej, lekkiej strukturze i intensywnie kakaowym smaku - dostałam taki właśnie :>
Porządnie czekoladowy w smaku, pyszny :> Chciałoby się go wyjadać łyżeczką, a nie smarować na chlebie. Taka lżejsza alternatywa dla kremów typu Nutella, hehehe. Przywodzi mi na myśl lekko kwaskowy (gdyż na serku) budyń czekoladowy, wręcz pudding :> Nie tak słodki jak wanilia lub nawet brzoskwinia (kwestia daty ważności, może?), nie mniej jednak bardzo smaczny.
Nie umiem opisać tego smaku, jak dla mnie to ciut kwaskowy budyń czekoladowy :>

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 232 kcal/100 g
Zakupione : sieć Zatoka
Cena : ok. 3,00 zł

środa, 10 sierpnia 2011

Serek Cremessi puszysty : orzechowy, Warmia, Polmlek

Pisałam o innych smakach... wanilia 6/6, pieczone jabłko 5,5/6, ze szczypiorkiem 5/6, pomidorowy z chilli 5/6, brzoskwiniowy 5/6.
Serek twarogowy, wsad orzechowy 25%, substancje zagęszczające e407, 410 i 508. Wsad - aż 25% (jak przy jabłkowym) to cukier, orzechy laskowe i włoskie 2,2%, syrop g-f, substancje zagęszczające e1422, 412, migdały, regulator kwasowości e330, aromaty i barwnik e106a.W 100 g : 230 kcal, 5,5 g białka, 15,9 g węglowodanów i 16 g tłuszczu.
Serek ma jasny kolor, "wina" orzechów i śmiesznego barwnika - ryboflawiny.
Orzechy podane są w kawałkach, a nie przemielonej paście. To ma swoje skutki...
Konsystencja. Puchata, a jednocześnie mokra - normalna dla serii. Zapach - nieintensywny, twarożkowo/serkowo - orzechowy. Aromat orzechów nie jest bliżej sprecyzowany - zapewne bierze się to z połączenia laskowych, włoskich i migdałów. Migdałów nie czuję, czuję jednak laskowe i włoskie, żaden nie dominuje/przeważa.
Smak. To dość ciekawe. Nie wiedziałam czy to bardziej serek na słodko czy bardziej jak Tartare orzechowy - niekoniecznie słodki. Po składzie - ma być chyba słodki :> Jednak orzechy są słonawe... Hm. Zatem serek sam w sobie mocno aromatyczny nie jest - w odbiorze dość neutralny, łagodny, słodki, lecz mniej słodki od brzoskwini czy wanilii. Nie mocno orzechowy, a raczej orzechowy za sprawą przenikania się smaków. Zawiera w sobie kawałki orzechów, które widać przy rozsmarowywaniu (i potem na chlebie, oczywiście). Ich obecność utrudnia aplikację na pieczywo, ale nie mogę narzekać, bo to jednak orzechy, dobre, twarde orzechy, nie pył :> Chyba troszkę bardziej wymoczkowate niż w Tartare orzechowym, ale to z powodu przebywania w bardziej mokrym serku. Może i jest ich tylko ~2,5% (licząc trzy rodzaje), to nie można na nie nie natrafić. Przyjemnie chrupią i dodają charakterku serkowi.
Całość jest niby słodka, ale nie tak mocno jak słodkie smaki; nie jest też wytrawna; nie jest też bardzo mocno orzechowa. Jest smaczna, ciekawa, ale bez krzyków i pisków zachwytu. Jeśli chodzi o zadowolenie z produktu (smak) - to podobne do tego jakie miałam po brzoskwiniowym.

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 230 kcal/100 g
Zakupione : lokalny spożywczy
Cena : 2,99 zł

piątek, 5 sierpnia 2011

Serek Cremessi puszysty : brzoskwiniowy, Warmia, Polmlek

Pisałam o innych smakach... wanilia 6/6, pieczone jabłko 5,5/6, ze szczypiorkiem 5/6 i pomidorowy z chilli 5,5/6.
Serek śmietankowy puszysty brzoskwiniowy. Serek twarogowy, wsad brzoskwiniowy 20%, substancje zagęszczające e407, 410, 508. Wsad to brzoskwinie 10%, sok brzoskwiniowy, cukier, substancja zagęszczająca e1422 (czyli skrobia), regulator kwasowości e330, barwniki e160c, e100 i aromaty. Stosowane są takie same zagęstniki co w innych smakach. W 100 g : 214 kcal, 5,7 g białka, 11,9 g węglowodanów i 16 g tłuszczu. Wsadu klasycznie już 20%, z czego 10% serka to owoce brzoskwinii - very nice. Co prawda w pieczonym jabłku wsadu było 25%, to jednak w waniliowym (biorąc pod uwagę smaki słodkie) - 20. Więcej białka i mniej węglowodanów od poprzednich wersji słodkich.
Pamiętając jaki jest waniliowy i pieczone jabłko z rodzynkami - miałam pozytywne nastawienie :> Skoro brzoskwiń jest 10%, a do tego jeszcze sok owocowy, to serek powinien być mocno brzoskwiniowy w smaku. Niestety - dobarwiany...
Serek jest jasny, lekko pomarańczowy. Widać w nim kawałeczki brzoskwiń. Nie są one duże, ale to nawet lepiej. Cieszy to, że są, a jednocześnie nie je się serka homogenizowanego z dużymi kawałkami owoców :> Pachnie mlecznym twarożkiem w połączeniu ze smakiem cukrowym i smakiem brzoskwiń. Jego konsystencja jest taka, jak w przypadku wanilii - puszysta, lecz też dość jędrna. Nic się nie rozpływa, nie jest też jednak kremowe (jak serki kremowe). Łatwo się rozsmarowuje, jest śmiesznie mokry (zawilgatnia pieczywo); pisałam już, że to taki napuszony serek homogenizowany.
Po rozsmarowaniu na chlebie - uwidaczniają się kawałki owoców, które odcinają się kolorystycznie od samego serka i wyglądają bardzo ładnie. Nigdy bym nie pomyślała, że posmakują mi słodkie serki do chleba, a tak się właśnie stało. Niestety - w wersji brzoskwiniowej poczułam tłuszczyk; to w zasadzie nie powinno dziwić, gdyż jest go aż 16%, lecz w wersji waniliowej (istne niebo), czy nawet jabłko-rodzynka (tam akurat konsystencję i smak zaburzały rodzynki) - nie zwróciłam na to takiej uwagi. Jadam serki homogenizowane brzoskwiniowe, które mają parę procent tłuszczu - zatem widzę różnicę smakową między nimi, a tym cremessi. Mimo iż jest napuszone, spulchnione, lekkie, to mój wyczulony smak dostrzegł te 16%. Cóż, takie już te serki są. Równie dobrze można zjeść pieczywo z normalnym serkiem homogenizowanym - bardziej twarożkowy, gęściejszy i mniej lekki, ale za to mniej tłusty. Co kto lubi :> Teściowej tak posmakował (to jej pierwszy kontakt z cremessi w ogóle), że zjadła całe pudełko jednego ranka, z czego 2/3 wyjadła łyżeczką, hehe. Do mnie bardziej przemówiła wersja waniliowa, a i jabłuszko jakieś ciekawsze. Nie mniej jednak - serek bardzo smaczny, nie za słodki, nadaje się do chleba (może nie czosnkowego, cebulowego, kminkowego itp.).

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 214 kcal/100 g
Zakupione : sieć Zatoka
Cena : ok. 3,00 zł

środa, 3 sierpnia 2011

Serek Cremessi puszysty : pomidorowy z chilli, Warmia, Polmlek

Pisałam o innych smakach... wanilia 6/6, pieczone jabłko 5,5/6, ze szczypiorkiem 4,5/6.
Serek śmietankowy puszysty pomidorowy z chilli.
Serek twarogowy, wsad pomidorowo-paprykowy 20%, sól, substancje zagęszczające e407, 410, 508. Wsad składa się z : koncentrat pomidorowy 11%, papryka 7,7%, sól, skrobia mod. kukurydziana e1422, cebula, chilli, cukier, papryka w proszku, czosnek, substancja zagęszczająca e415, regulator kwasowości e270.
Na 100 g : 185 kcal, 6,6 g białka, 1,5 węglowodanów i 17 g tłuszczu. Jak zwykle dużo sztucznych rzeczy - zagęszczacze, skrobia... Sporo tłuszczu... Cóż :>
Podejrzewałam, iż wersja pomidor+chilli będzie podobna w swojej naturze do szczypiorkowego i dużo się nie pomyliłam. Serek oczywiście jest inny w kolorze - czerwony (choć nie intensywnie). Nie ma barwników, ma jednak koncentrat (w sporej ilości), czerwoną paprykę (również całkiem dużo) i przyprawy - chilli nawet więcej niż cukru, co przekłada się na niską zawartość węglowodanów i niską kaloryczność (przy tak dużej ilości tłuszczu).
Nie tak puchaty jak Almette (twarożkowy), mniej puchaty od swoich słodkich wersji - bardziej mokry, jak świeże serki na chleb, tyle tylko, że napuszony azotem. Pachnie serkowo-pomidorowo-paprykowo. Właśnie to, że ma też zapach serka (serka / twarożku) nawet mnie zdziwiło. Zapach nie jest bardzo intensywny, dość delikatny.
W smaku - pomidorowo-paprykowy, nawet ostry (cebula, czosnek, chilli). Smak papryki to raczej smak od chilli niżeli od papryki samej w sobie. Smarowany cienko - wciąż delikatny i jak na taką wariację smakową - subtelny. Smarowany grubiej jest po prostu bardziej pomidorowo-chilli. Smak pomidorów i papryki (w domyśle słodkiej) łagodzi ostry posmak, lecz ja się cieszę, iż to chilli (niedużo, ale jednak) poczułam. Nie trąci zbyt mocnymi pomidorami (a w zasadzie koncentratem), nie rzuca się smakiem papryki. Almette pomidorowe jest zdecydowanie łagodniejsze i bardziej pomidorowe w smaku. Ten serek jest smaczny. I na pewno ciekawszy od szczypiorkowego smaku (zbyt oklepany).

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 185 kcal/100 g
Zakupione : sieć Zatoka
Cena : ok. 3,00 zł

czwartek, 28 lipca 2011

Ser topiony do smarowania Gouda smaki : szynka + smażona cebulka, Hochland

Prócz tego z warzywami oraz szczypiorkiem i pomidorem - klik. Pisałam o Mlekovicie cheddar.
Opakowanie 140 g, czyli o 10 mniej niż Mlekovita.
Woda, ser, masło, odtłuszczone mlekow proszku, szynka 9% (mięso wieprzowe, glukoza, sól, e301, e250), ser gouda 9%, białka mleka, emulgatory e450, 452 i 339, aromat sera, sól, cebula, kwas cytrynowy i e331, sól wędzarnicza, aromaty, beta-karoten, smażona cebula. W 100 g : 253 kcal, białko 10 g, węglowodany 6 g, tłuszcz 21 g. Tego, co powinno być - niewiele powyżej 18%, cebulka na szarym końcu, ale jest sól wędzarnicza, hm.
Rzadko kupuję takie sery, jest to z resztą względna nowość na polskim rynku - ładnych parę lat temu czegoś takiego (smakowego) nie widziałam; a może nie zwracałam na to uwagi? Jeśli były, to przepraszam za pisanie nieprawdy. W związku z niewielkim doświadczeniem więc - mogę go tylko porównać do ww. sera od Mlekovity.
Opakowanie, jak wspomniałam, o 10 gram lżejsze, lecz to nie problem. Na folii w środku - ciekawe informacje. Ser w miarę jasny, mimo iż dobarwiany. To znaczy miał swój kolorek, nie był jak śmietankowy topiony, lecz mogli go zrobić zdecydowanie ciemniejszego (na szczęście nie zrobili).
Zauważyłam w nim kawałeczki, malutkie kawałeczki szynki - gdyż odcinała się kolorystycznie.
Pachniał topionym serem i odrobinę szynką z cebulką, lecz zapachy te były na tyle subtelne, iż musiałam prawie wsadzić nos w opakowanie, by je mocniej poczuć. To dla mnie oczywiście też plus, bo nie chciałam jeść "śmierdzącego sera".
W smaku był jak żółty ser z dodatkiem szynki i podsmażonej cebulki.
W kolejności smaków - ze względu na ich intensywność : przede wszystkim jak topiony, potem jak żółty, a dopiero później cebulkowo-szynkowy. Było czuć aromat smażonej cebulki, nawet odrobinę aromat szynki (lecz mniej niż w normalnych serach topionych z szynką), więc do dżemu coś takiego by nie pasowało, lecz smaki te były na tyle delikatne, iż nie przeszkadzały.
Dopiero grubsza warstwa sera na kanapce pozwalała na mocniejsze poczucie dodatków.
Smarowany jednak cienko - był dość delikatny, przez co dobry dla osób preferujących łagodniejsze smaki (nie jak Capresi o smaku sosu tzatziki). Ciut słony, ale skoro również o smaku szynki - to powinien być lekko słony.
Co było najciekawsze - to konsystencja. Nie ciągnął się jak Mlekovita. Był jak rozwodniony topiony ser. Nie miałam jednoczesnego wrażenia sporej jego gęstości i rozpływania się (obawy, że zaraz mi się rozcieknie), gdyż nie przejawiał takich tendencji. Jego struktura, konsystencja od czasu wyjmowania z pudełka za pomocą noża do czasu konsumpcji na chlebie (a więc leżenia na kanapce przez parę minut) w zasadzie nie zmieniała się. Dodatkowo - łatwo się rozsmarowywał, nie doklejał do noża jak oszalały, nie sklejał wszystkiego po drodze.

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 253 kcal/100 g
Zakupione : Piotr i Paweł
Cena : 3,49 zł

poniedziałek, 18 lipca 2011

Serek Cremessi puszysty : ze szczypiorkiem, Warmia

Serek śmietankowy puszysty ze szczypiorkiem.
Serek twarogowy, szczypiorek z cebulką 0,5%, sól, substancje zagęszczające e407, 410 i 508. 5 porcji = 150 g ? 239 kcal, 6 g białka, 4,3 g węglowodanów i 22 g tłuszczu w 100 g. Wreszcie wersja nie-słodka.
Mniej puszysta od Almette, bardziej puszysta od Turka świeżego...
Widać w nim kawałki szczypiorku :)
W smaku - lekko napuszony dość gęsty serek do chleba ze szczypiorkiem i cebulką (nuta w tle)... jakich dużo na rynku. Zdecydowany posmaczek tłuszczu. Jakby wziąć taki kremowy serek ze szczypiorkiem i napuszyć go nieco.
Zostanę raczej przy wersjach słodkich. Stanowić jednak będzie urozmaicenie od znanych mi, nudnych już twarożkowych serków.

Ocena : 4,5/6
Kaloryczność : 239 kcal/100 g
Zakupione : partner sieci Lewiatan
Cena : 3,10 zł

wtorek, 12 lipca 2011

Serek Delikate Toskania, Biedronka, Arla

Serek kremowy z pomidorami i ziołami. 200 g.
Maślanka, śmietanka, cukinia, jogurt, czerwony pieprz 2,5%, cebula, pasta pomidorowa 1,75%, płatki pomidorowe 1,5%, sól, laktoza, pomidor w proszku 0,25%, papryka w proszku 0,25%, czosnek granulowany 0,2%, tymianek 0,1%, kultury bakterii kwasu mlekowego. Białka 7,5%, węglowodanów 5,5% (cukry 4,5), tłuszcz 14%.
Kiedy opisywałam Indię i Kalabrię - nie udało mi się kupić Toskanii. Serki pomidorowe nawet lubię, więc ucieszyłam się, że znów pojawiła się seria od Arli w Biedronce. Indi kupiłam od razu dwa opakowania ;) A Toskanię do spróbowania.
Wbrew pozorom - ani nie pachnie, ani nie smakuje za bardzo pomidorowo, nie przypomina przecieru pomidorowego, ani świeżych pomidorków. No może pachnie pomidorowo z ziołami, ale mi wydawało się, jakby dali tam ostrej papryki, może trochę chili?
Serek jest o wiele bardziej wyrazisty od Kalabrii, a mniej specyficzny od Indii, przez co może odpowiadać szerszemu gronu odbiorców. Nie jest mdły, bezpłciowy. Jest dość konkretny, czuć go, lecz ani smak pomidorowy, ani przypraw nie są zbyt silne. Spora zawartość czerwonego pieprzu, cebuli, a także papryki i czosnku gwarantują, że serek ma smak. Dla mnie pomidorowo-paprykowy. Konsystencja jogurtowych serków, zbiera się nieco "wody", którą można bez problemu zlać; w miarę gęste, nie aż tak kremowe jak Turek kremowy, lecz po prostu typowo dla Arli.
O ile Kalabria jest bardzo delikatna, India ma zdecydowanie specyficzny charakter, to Toskania wydaje się być najbardziej wypośrodkowana.

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 180 kcal/100 g
Zakupione : Biedronka
Cena : 2,49 zł

piątek, 8 lipca 2011

Serek Cremessi puszysty : pieczone jabłko z rodzynkami, Warmia, Polmlek

Serek twarogowy, wsad jabłko pieczone z rodzynkami 25% (cukier, jabłko 6,7%, rodzynki 1,5%, syrop g-f, skrobia kukurydziana mod., aromat, substancje zagęszczające e407, 415 i 440, regulator kwasowości e330), substancje zagęszczające e407, 410 i 508 (inny niż we wsadzie).
150 g. Na 100 : 231 kcal, 5,5 białka, 16,3 węglowodanów i 16 tłuszczu.
Musiałam go spróbować :>
W wersji waniliowej nie umiałam opisać jego konsystencji, tu jest taka sama. Jakie są natomiast różnice smakowe?
Ten serek smakuje jak smak pieczonego jabłka z jogurtu jogobelli ew. ryżu na mleku, tyle tylko, że jest bardziej tłuściutki w smaku (nie tak jak Tartare oczywiście). Rzuca się jabłkiem, pieczonym jabłkiem z nutką słodkiej rodzynki, lecz bez cynamonu, ewentualnie z cukrem. Pyszne! :> Prawie tak samo pyszne jak waniliowe, waniliowe jednak smakowało nieco bardziej.

Ocena : 5,5/6
Kaloryczność : 230 kcal/100 g
Zakupione : lokalny spożywczy
Cena : 3,00 zł