Pokazywanie postów oznaczonych etykietą frutica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą frutica. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 września 2011

Bakoma premium frutica gruszka williams-jabłko, Bakoma

Więcej o serii : klik.
Wiśnia-malina, truskawka-kiwi, brzoskwinia-mango, wszystkie ocenione 5/6. Takie same wartości odżywcze, taka sama zawartość poszczególnych owoców. Mały kubek to 150 g.
Mleko pasteryzowane, wsad gruszka-jabłko, skrobia kukurydziana mod., żelatyna wieprzowa. Wsad to ekstrakt z owoców, gruszki 4,6%, jabłka 1,1%, kurkumina i aromaty. W 100 g : 92 kcal, 2,4 białka, 16,1 węglowodanów i 2 tłuszczu.
Nie rozwodząc się - bardzo smaczny :>
Jasnej barwy, nieco żółtej - jak jasne gruszki. Zapach - obłędnych owoców :> Jabłka zostały zdominowane.
Konsystencja - przez skrobię i żelatynę - trochę ciągnąca się, jak białko jajka. Aksamitna jednak, bardzo gładka i przyjemna; skondensowana i niewodnista.
W trakcie jedzenia można natrafić na fragmenty rozpadniętych owoców dwóch rodzajów - troszkę ziarniste gruszki i miękkie jabłka, lecz atrakcją są spore kawałki tychże.
Niestety - zidentyfikowałam tylko gruszki, co prawda w dużej kostce, ale raptem z 6-7 kawałków. To za mało, by z czystym sumieniem powiedzieć o jogurcie, że jest "z owocami".
Jedynym "ale" jest właśnie zawartość kawałków owoców, bo poza tym - konsystencja, słodkość, ogólny smak, oddanie aromatów - wszystko wypada super.
Przez aksamitność i jedwabistość jogurt przypomina nawet jogurty deserowe :> Pyszny.

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 92 kcal/100 g, 138 kcal/opak. 150 g
Zakupione : Leclerc
Cena : 1,35 zł

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Bakoma premium frutica wiśnia-malina, Bakoma

150 g
O linii zaczęłam już pisać : klik oceniając ją dość wysoko, na 5/6. Tym razem udało mi się kupić mały kubeczek :>

Mleko pasteryzowane, wsad wiśnia-malina, skrobia kukurydziana mod., żelatyna wieprzowa. Wsad to ekstrakt z owoców, wiśnie 4,6%, maliny 1,1%, koncentrat soku z buraka, antocyjany i aromaty. Już pisałam, że ubolewam nad obecnością skrobii, żelatyny, barwników... cóż, "coś za coś", nie ma cukru (a jest naturalna owocowa fruktoza), to musieli coś innego "zepsuć" ;) Proporcje owoców i ich ostateczna ilość - zachowane w całej serii. Takie same wartości odżywcze jak w innych smakach : 92 kcal, 2,4 białka, 16,1 węglowodanów i 2 tłuszczu.
To, co Bakoma wyczarował tworząc ten jogurt przeszło moje nieprofesjonalne pojęcie :>
Jogurt ma śliczny kolor, ciemniejszej czerwieni, wiśnia-malina właśnie - tak bym to określiła, ale nie mocno intensywny, a raczej mleczny. Są tu buraki, antocyjany itd., lecz mam nadzieję, że to przede wszystkim owoce nadają taki kolor. Śliczny jest też zapach - letniej, dobrej, odrobinę kwaskowej wiśni w połączeniu z niesłodką maliną, na tle aromatu gęstego, mlecznego i słodkiego jogurtu naturalnego.

W trakcie jedzenia można natrafić na naprawdę duże kawałki owoców - mój kubeczek miał jedną, przeogromną, wydrylowaną wiśnię, a także wiele nieco mniejszych od niej owocowych kawałków.
Konsystencja - już mi znana, za sprawą skrobi i żelatyny - nieco żelkowa, ciągnąca się. Jogurt się błyszczy, jest aksamitny i jednolity, nie rozwarstwia się, nie "dzieli", nie jest też kremowy w śmietanowym sensie.
Smak. To najważniejsze. Owoce smakują jak owoce, a sam jogurt? Boski :> Pierwsza łyżeczka smakuje przede wszystkim wiśniowo i nie ma się tu co dziwić, skoro wiśni jest 4 x tyle, co malin. Następna jednak i każda następna - ujawnia obecność również drugiego owocu. Cała kompozycja smakowa jest - dla mnie i mojego smaku - niesamowita. Uwielbiam smaki wiśniowe i malinowe, a połączenie ich w nieprzesłodzonym (a naturalnie słodkim - za sprawą soków owocowych) jogurcie to czysta poezja. Ta wersja smakowa, podobnie jak poprzednie - nie jest za słodka, bo kwaskowym nutom wiśni i malin udaje się przebić. Zdecydowanie mocno owocowa. Pyszna :>

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 92 kcal/100 g, 138 kcal/opak. 150 g
Zakupione : Bomi
Cena : 1,65 zł

sobota, 30 lipca 2011

Bakoma premium frutica truskawka-kiwi, Bakoma

Pisałam o wersji brzoskwinia-mango.
W 100 g : 92 kcal, 2,4 g białka, 16,1 g węglowodanów, 2 g tłuszczu. Mleko pasteryzowane, wsad truskawka-kiwi (ekstrakt z owoców, truskawki 4,6%, kiwi 1,1%, koncentrat soku z buraka, beta-karoten, aromaty), skrobia kukurydziana mod., żelatyna wieprzowa plus kultury bakterii. Czyli dokładnie taka sama konwencja jak przy drugim smaku (w %), plus sok z buraka dla koloru truskawkowego (mogliby nie dobarwiać, ja naprawdę wolę barwy naturalne).
Na stronie producenta doczytałam, iż oba te smaki dostępne są też w mniejszej wersji opakowania, chyba 150-170 g, są też inne smaki (gruszka-jabłko i wiśnia-malina tylko w kubeczku małym). Szukałam bardzo pieczołowicie w sklepowej lodówce, jednak był tylko jedzony już przeze mnie smak, a tego w małej wersji nie było - zmuszona byłam wziąć większe pudełko :> Dodatkowo producent twierdzi, że opakowanie ma 300 g - zdjęcia uwidaczniają co innego.
Owoców jedynie 5,7% - to wcale nie jest dużo jak dla jogurtów z owocami, szczególnie reklamujących się, że owoce, owoce, owoce. Naprawdę fajna ich ilość zaczyna się powyżej 10%, lecz jak patrzę po lodówkach w sklepach i marketach - nie ma takich wcale za dużo.
Kiwi jest zielone, przez co kolor jogurtu nie może być rażąco po prostu czerwony (mm... buraczki i beta-karoten). Jogurt w konsystencji nieco się ciągnie, troszkę "dzieli", nie jest kremowy, ale jest za to aksamitny, trochę się błyszczy. Pachnie subtelnie bardzo przyjemną truskawką w połączeniu z kwaskowym i (egzotycznym) kiwi. Jak mam jeść truskawkowy jogurt, to chociaż już taki z kiwi, to ciekawsza propozycja.
Kawałki truskawek nie są duże i nie jest ich bardzo dużo, lecz spokojnie można na nie natrafić, nie jak w jogurtach "wyśmienity" z Biedronki :D Niestety - są "skrzywdzone", więc dość rozmemłane.
Owoców kiwi jest malutko i trzeba się bardzo czaić, by na nie natrafić, mi się udało, znalazłam 3 porządne kawałki! Oprócz nich - wiele małych cząstek i widoczne na tle różowawego jogurtu - czarne pesteczki.
W smaku jogurt prócz przyjemnej mleczności łączy w sobie smak truskawek - zarówno takich świeżych (z dodanych owoców), jak i z aromatu - wraz z kwaskowym posmakiem kiwi. Ja lubię kiwi - a połączenie czerwony+zielony bardzo mi odpowiada. Jadłam przecież jogurt pitny jovi o tym smaku i muszę stwierdzić, iż Bakoma smakuje mi bardziej, a i sam jogurt jest bardziej konkretny. Pragnę zauważyć, iż nie jest słodki, to znaczy za słodki. Po zjedzeniu całego opakowania nie czułam się dosłodzona. Znaczy to, iż (biorąc pod uwagę moje kubki smakowe) wielkość zacukrzenia została dobrana odpowiednio. Nie czuć w nim kwaskowatości (z jogurtów naturalnych/kefirów), oj nie; ale całkiem daleko mu do deserów jogurtowych. Naturalnie pysznie-słodki.
Doczepić można się do małej ilości owoców, obecności barwników, skrobii, żelatyny... Jednak najbardziej liczy się smak i subiektywne odczucie. W moim przypadku produkt wywarł na mnie ostatecznie pozytywne wrażenie :>

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 92 kcal/100 g, 303,6 kcal/opak. 330 g
Zakupione : supermarket Grosz
Cena : 3,07 zł

poniedziałek, 11 lipca 2011

Bakoma premium frutica brzoskwinia-mango, Bakoma

Nowa seria, bez cukru i słodzików, tylko cukry z owoców (czyli fruktoza). www.slodznyowocami.pl
330 g opakowanie. Był tylko ten smak, ale ogólnie są też inne.
W 100 g : 92 kcal, 2,4 g białka, 16,1 g węglowodanów, 2 g tłuszczu. Mleko pasteryzowane, wsad brzoskwinia-mango (ekstrakt z owoców, brzoskwinie 4,6%, mango 1,1%, beta-karoten, aromaty), skrobia kukurydziana mod., żelatyna wieprzowa plus kultury bakterii.
Zaiste ciekawe. Skrobia i żelatyna mają zapewnić właściwą, gęściejszą konsystencję :>
Jogurt jest jasny, nie widać beta-karotenu - i bardzo dobrze. Pachnie mocno mlecznie i cudownie brzoskwinią i mango, mango nawet bardziej niż brzoskwinią.
W konsystencji jest taki, jaki tylko może być za sprawą zagęstników - lekko dzieli się łyżeczką, galaretkowawy, lecz to już taki typ i urok, mi to nie przeszkadza. Ważne jak smakuje.
Smakuje cudownie owocowo.
Dobra, gęsta baza mleczna, na którą nałożyli prawdziwe owoce w kawałkach i jedyne co więcej - to jakby sok z nich.
Jogurt i bez cukru jest wystarczająco słodki, pod żadnym względem kwaskowy. Pyszny :>

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 92 kcal/100 g, 303,6 kcal/opak. 330 g
Zakupione : market Grosz
Cena : 3,05 zł