Pokazywanie postów oznaczonych etykietą silueta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą silueta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 kwietnia 2011

Jogurt truskawkowy Silueta, Olma

Nie licząc wersji naturalnej, to ostatni wariant smakowy. Pomyślałam sobie, że będzie dobry do musli, bo nie ma ziaren, a i owoców jakoś tak niewiele.
Wsad owocowy min. 10%, słodzony aspartamem, acesulfamem; barwiony koszenilą; zagęszczony skrobią i żelatyną. Generalnie nic fajnego. Miałam jednak nadzieję, że może chociaż smaczny będzie.
Prosto z lodówki miał przeciętną konsystencję, łamliwą, galaretkowatą, nie w rodzaju kremowej (o tych dwóch "typach" jogurtów pisałam ostatnio). Pachniał lekko owocowo. Nie przesadzili z barwieniem. Kawałki owoców były naprawdę malutkie, ale przynajmniej nie był to tylko zagęszczony sok. W smaku był trochę kwaśny - tak, jak kwaśne bywają truskawki (nie jak jogurt naturalny / kefir).
Dobrze, że bez cukru, bez tłuszczu, że z jakimiś owocami... jednak przepyszny to on nie był. Można zjeść, ale można też znaleźć coś lepszego w sklepowych lodówkach.

Ocena : 4/6
Kaloryczność : 45 kcal/100 g, 67,5 kcal/opak. 150 g
Zakupione : Auchan
Cena : 0,99 zł

niedziela, 20 lutego 2011

Jogurt tropikalny i morelowy Silueta, Olma


Skoro to produkt dietetyczny - odtłuszczone mleko, bez cukru, nie wiedziałam czego się spodziewać - rzadkiej brei czy mocno żelatynowej masy. Po otwarciu kubeczka zdziwiłam się, na plus.



Tropikalny.
Jogurt, ok - tropikalny, a nie truskawkowy (więc z jasnymi owocami), nie był sztucznie żółty, kolorem przypominał raczej jogurt naturalny, w którym zatopione są cząstki owoców, z których to wyciekło nieco soku barwiąc "bazę". Konsystencja zdziwiła mnie najbardziej. Patrząc na skład : odtłuszczone mleko zwykłe i w proszku, skrobia, białko mlekowe, żelatyna - naprawdę bałam się puddingowej, żelowatej masy, która miałaby ukryć rzadkość. Nic podobnego. Jogurt był naprawdę gęsty - bardziej od Jogobelli, a nie był galaretkowaty jak Serduszko, a tym bardziej Fruvita. Smak natomiast subtelny, bez wyraźnych "sztucznych" aromatów - właśnie taki, jak opisałam powyżej - mocno kremowy naturalny jogurt z owocami i dodatkiem soku owocowego. Żadnej negatywnej kwaskowatości (jak kefiry), ale nie był też przesłodzony. W sumie to najmniej słodki jogurt, jaki jadłam ostatnio. Ciężko było odróżnić owoce od siebie (ananas, marakuja, mango), ze względu na podobieństwo kolorystyczne. Nie było ich tak dużo jak w Mullerze, nie były ogromne (jak bywają w Jogobelli), ale nie wydawało mi się, iż było ich za mało, chociaż producent mógł dać trochę więcej niż deklarowane 2,5%... Niektórych mogą odstraszać dodane słodziki (zamiast cukru), ale ja jestem z nimi oswojona - używam do kawy; poza tym ile może ich tu być tak realnie patrząc?
Jogurt ma więcej białka niż przeciętny (4,1g/100g zamiast ~3,5), prawie żadnego tłuszczu (0,1%, zasługa odtłuszczonego mleka) i ok. 2 razy mniej węglowodanów (7,1g/100g, podczas gdy zwyczajne mają 12-15g). Dlatego też w połączeniu z ciekawym smakiem, gęstą konsystencją, nieprzesłodzeniem - produkt naprawdę godny uwagi dla kobitek dbających o linię. 67,5 kcal w pudełeczku to ilość naprawdę mała. Byłby dobry do płatków/musli, bo sklejając je, zrobi z nich treściwy posiłek, a nie pływające coś (w przypadku używania mleka). Minusem jest cena - ok. 1,40 zł, brak powszechnej dostępności i mały wybór smaków : tropikalny, truskawkowy i morelowy.


Ocena : 5/6
Kaloryczność : 45 kcal/100 g (czyli 67,5 kcal w opakowaniu)


Morelowy.
Tu baza jogurtu była taka sama, nawet wartości odżywcze takie same, heh. Niestety chyba mniej owoców wcale nie-zachwycającej moreli (jakoś nie pałam do niej miłością, preferuję nektarynki) - 2% (20% z 10% wsadu owocowego) przewijającej się co jakiś czas na łyżeczce. Miałam pod ręką również saszetkę pełnoziarnistych płatków śniadaniowych, zatem druga połowa jogurtu została nimi zasypana.
Smak owocowy czułam, w morelowej jego wersji - taki jak tropic, tylko inny owoc :)
Subiektywnie patrząc, uwzględniając mój własny smak i upodobania - smakował mi mniej niż wersja tropic, ale osobie lubiącej smak morelowy smakowałby raczej tak samo dobrze jak tropikalny.


Ocena : 4,5/6
Kaloryczność : 45 kcal/100 g (czyli 67,5 kcal w opakowaniu)