Pokazywanie postów oznaczonych etykietą menub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą menub. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 sierpnia 2011

Jogurty MenuB 0%, Mlekovita

Do tej pory pisałam o zwykłym jogurcie pitnym z MenuB 0% - owoce leśne 4/6, kaloryczność : 64 kcal/100 g, 256 kcal/opak. 400 g.
To są jednak zwyczajne jogurty, nie pitne, w bardzo ciekawych smakach. Jest też wersja naturalna, jakby ktoś chciał. Po 150 g.

środa, 1 czerwca 2011

Serek homogenizowany naturalny MenuB, Mlekovita

Obok suszonej śliwki, jabłka-gruszki i głogu-jeżyny.
Auchan, w którym go kupiłam, zadziwia mnie, że ma go w sprzedaży. Wydaje mi się, że nie widziałam go w Carrefourze czy Realu. Naturalnego wcześniej nie próbowałam, bo byłam rozkochana w Maćkowym 0% (opakowanie 250 g), ale oczywiście go nie było - tylko smakowe (a mi potrzebny był akurat naturalny beztłuszczowy), więc musiałam się jakoś ratować. 
Na wierzchu zebrało się trochę "wody" (vel. serwatki), to normalne.
Serek nie był taki galaretkowaty jak ten od Maćkowego 0%, był bardziej homo-homogenizowany (styl wszelkich twarożków typu własnie Menu B, Danio). Nie był leisty, ale wpadał właśnie w twarożek (co widać na zdjęciu), ale starczyło go lekko dotknąć i już był zupełnie gładki. Nie był kwaśny, był po prostu bardzo naturalny.
Smaczny, sycący, gęsty, naturalny; w dodatku beztłuszczowy - co się chwali. Szkoda, że nie jest trochę tańszy.

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 49 kcal/opak. 130 g
Zakupione : Auchan
Cena : 1,68 zł

czwartek, 31 marca 2011

Jogurt MenuB owoce leśne, Mlekovita

Próbowany przeze mnie smak truskawkowy w żaden sposób mnie nie zachwycił. Był jakiś taki za mało truskawkowy, ani słodki, ani aromatyczny; dosyć rzadki, nawet jak na jogurt pitny.
Wersja owoce leśne była podobna. Białko 3%, węglowodany 13% (cukry 12,6), tłuszcz 0,05% (nasycone 0,03), błonnik 0,1%. Mleko pasteryzowane, wsad owoce leśne (cukier, owoce leśne 3,4% jeżyny, jagody, maliny, truskawki; skrobia mod. kukurydziana e1422, standaryzacja barwy - koncentrat z marchwii, winogron i aronii, aromaty, barwnik e120), białka mleka, żywe kultury bakterii jogurtowych i kultury probiotyczne. Za probiotyki - plus, za wyciągi z naturalnej marchewki, winogron i aronii - plus; ale reszta nieciekawa, gdyż e120 to koszenila.
Co mi po tym, że jogurt nie ma tłuszczu, jak do określenia "pycha" dużo mu brakuje, słodzony jest dużą ilością cukru, barwiony również robalami, a wsad owocowy jest zdecydowanie za mały? 3,4% owoców, przemielonych, rozdrobnionych, jeśli nie od początku w proszku - to za mało, bym się ucieszyła. Jogurt pachnie mlecznie, z zapachem owoców leśnych, ale takich przerobionych, już dawno nie świeżych. Dlatego też musieli jogurt dobarwić koszenilą. Otrzymujemy więc różowawy, ciemniejszy od truskawki kolor. W smaku mleczny, ale niewyrazisty. Wiadomo, że to owoce leśne, czuć nawet trochę jagody, ale nie ma zachwytu. Plus taki, że jogurt nie jest przesłodzony. Jednak wielbicieli owoców leśnych wysyłam do lasu, a nie sklepu ;)


Ocena : 4/6
Kaloryczność : 64 kcal/100 g, 256 kcal/opak. 400 g

sobota, 26 marca 2011

Serek homogenizowany MenuB śliwka suszona, Mlekovita

Poprzednio oceniane przeze mnie smaki wypadły całkiem pozytywnie. To ostatni wariant smakowy (prócz naturalnego).
Białko 5,6%, węglowodany 14,6% (cukry 14), tłuszcz 0,1% (nasycony 0,06), błonnik 0,1%, sód 0,07%. Mleko pasteryzowane, wsad śliwka suszona (cukier, śliwki suszone 4%, skrobia mod. kukurydziana e1422, syrop ze skarmelizowanego cukru - znaczy karmel, aromat), kultury bakterii, kultury probiotyczne. Jak tego typu skład oceniam - już pisałam.
Serek jest w kolorze jak jogurty ze śliwkami, taki lekko brązowy. Pachnie jak prawdziwa suszona śliwka - przypomina mi pieczone suszone śliwki dodawane do schabu albo po prostu Activię (?). Na moim, na powierzchni zebrało się trochę "wody", ale po pozbyciu się jej serek był przyjemnie gęsty - jak inne smaki, nieco gęściejszy od Danio. Zawierał w sobie fragmenty śliwek - owe 4%. W smaku był bardzo suszono-śliwkowy. Smak typowy dla serków homogenizowanych był dopiero na drugim planie. Słodycz suszonych śliwek przesądziła również o słodkim smaku serka - ale ponownie nieprzesłodzonym.
Dobry. Trzeba tylko lubić smak suszonych śliwek.


Ocena : 5/6
Kaloryczność : 81 kcal/100 g, 110 kcal/opak. 135 g

niedziela, 13 marca 2011

Serek homogenizowany jabłko-gruszka Menu B, Mlekovita


Poprzednio oceniałam smak głóg-jeżyna. Znajome mi już opakowanie, przyciągający napis "0% zawartość tłuszczu", miła zielona kolorystyka, heh, i informacja o kulturach probiotycznych.

Białko 5,6%, węglowodany 14,6% (cukry 14), tłuszcz 0,1% (nasycone 0,06), błonnik 0,12%, sód 0,07%. "Serek homogenizowany chudy - jabłko-gruszka". Mleko pasteryzowane, wsad jabłko-gruszka (cukier, jabłka 2%, gruszki 1%, skrobia mod. kukurydziana e1422, aromat, standaryzacja barwy - koncentrat z krokosza karwierskiego), kultury bakterii, kultury probiotyczne, podpuszczka mikrobiologiczna. Zatem dobra ilość białka, właściwa dla serka homogenizowanego, nie za dużo cukrów - podobnie do słodkich jogurtów, prawie brak tłuszczu - plus. Plusem są też kultury probiotyczne i brak syropu g-f. Minusem skrobia, koncentrat z krokosza - ale serek trzeba jakoś zagęścić, więc wybaczam; a barwnik? miło, że naturalny, ale czy było to naprawdę konieczne? Skoro jabłko oraz gruszka mają jasne, neutralne barwy i konsument nie oczekuje żywego koloru serka.

Po otwarciu opakowania - kolor serka właściwy, intuicyjny dla takiego smaku, jasny. Zapach - woń jabłka i gruszek. Konsystencja - gęsty, taki jak poprzedni wariant smakowy, nie-galaretowaty, lecz serkowo-kremowy; błyszczał się od cukru. Nawet się nie rozwarstwił. Smak przyjemny, słodki, jabłkowo-gruszkowy właśnie. Odnalazłam kawałki owoców, nie były przemielone, hehe. Było ich jednak bardzo mało i nie były duże, więc szkoda. Daleko mu było do przesłodzonych deserów mlecznych, ale kwaskowość jabłka (idea) powinna wpłynąć na mniejszą jego słodkość - wnioskuję więc, iż dosypali sporo cukru (jednak nie twierdzę, że był za słodki, skoro gruszka idealna jest słodziutka, ponoć).
Bardzo mi smakował, może nawet bardziej od głogu z jeżyną, ale to już kwestia ulubionego smaku. Dostaje ode mnie plusa też za samo połączenie smaków - o ile bywają takie jogurty, jest też serek od Maćkowego z linii "zero zero" (z ziarnami), to nie widziałam wśród popularnych firm takiego połączenia, szkoda, gdyż owoce te do siebie pasują i razem smakują wyśmienicie.


Ocena : 5/6
Kaloryczność : 110 kcal/opakowanie 135 g