Pokazywanie postów oznaczonych etykietą riso. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą riso. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 czerwca 2011

Ryż na mleku Riso truskawkowy, Muller

Poprzednie.  To, pomijając naturalny, już chyba ostatni smak ryżu od Mullera.
175 g. Deser mleczno-ryżowy z truskawkami 7,2% owoców. Mleko pełne, maślanka, woda, cukier, ryż 6,4%, truskawki 6,3%, sok truskawkowy z koncentratu soku truskawkowego 0,9%, dekstroza, jajko, sól, mączka chleba świętojańskiego, guma guar, karagen, aromat, barwnik kwas karminowy. Białko 2,9%, węglowodany 17,9%, tłuszcz 2,1%.
Zważywszy na to, że poprzednio rozpisywałam się dość szczegółowo na temat tej linii produktów - dziś krótko.
Wsad z dna miał przyjemny, czerwony kolor, choć myślałam, że będzie odrobinę jaśniejszy.
Pachniał słodkimi truskawkami, zawierał też w sobie w zasadzie wiórki owoców - żadnych kawałków, tylko jakieś farfocelki. 6,3% jednak robi swoje, a w połączeniu z sokiem owocowym z koncentratu - wsad truskawkowo smakował, takim owocowym syropkiem. Wszelkie próby mieszania kończyły się nieznacznym rozrzedzeniem deseru, dlatego tym razem postanowiłam nie mieszać wszystkiego do końca i móc się rozkoszować zarówno czystym (choć słodkim) ryżem, jak i owocowym, syropkowym dodatkiem z dna.
Porównując z maliną : mniej owoców, o prawie 3 pkt %; lecz podobnie jak przy wiśniowym. Malinowy nie miał w sobie wody, wiśniowy i truskawkowy za to tak. Skład, jak widać, jest nieco zmienny, nie trzymają stałej "bazy" tworząc produkt tylko poprzez dodanie składników smakowych. Można podejrzewać, iż starają się tym samym za każdym razem tworzyć najlepszą kompozycję. Na koniec, po samoczynnym zmieszaniu się - przypominał mi obiad ze szkolnej stołówki : makaron z truskawkami i śmietaną, ale koniecznie taki stołówkowy obiad, z rozbełtanymi owocami (a nie jędrnymi).
Nawet dobry, jak ktoś lubi rzeczy truskawkowe :) Ja zostanę przy wisience/malinie, czekoladzie/karmelu.

Ocena : 5/6
Kaloryczność : 102 kcal/100 g, 178,5 kcal/opak. 175 g
Zakupione : Real
Cena : 1,69 zł

niedziela, 10 kwietnia 2011

Ryż na mleku Riso malinowy, Muller

"Radość płynie z mleka!"
Trzeci z wariantów owocowych od Mullera. Jabłko było w porządku, choć mogło być lepsze.
"Obsah tuku" 2,2% :>
Sam ryż i mleczna zawiesina takie jak w wariancie jabłkowym/wiśniowym. Zajmijmy się więc kwestią wsadu. 11% malin to naprawdę sporo. Przy mieszaniu spróbowałam trochę samego wsadu, smakował jak sok malinowy. Kolor bardziej rubinowy niżeli truskawkowy. Mieszanie szło mi dość opornie i ryż nie chciał zyskać jednolitego koloru, co mnie nawet rozbawiło. Dzięki temu zwróciłam baczniejszą uwagę na sam wsad - były w nim prawdziwe maliny, już nie tylko sok. Szkoda, że w takich malutkich kawałkach - sprowadziły się więc do umilania posiłku za pomocą chrupania malinowych nasionek. W konsystencji taki jak jabłkowy/wiśniowy. Zapach mleko+ryż z sokiem (nie syropem) malinowym. A w smaku? Malinowy właśnie. Aromat owoców był wyczuwalny, wiedziałam co jem, ale był mocno zduszony przez mleko/maślankę i ryż, mleczno-ryżowe maliny powiedziałabym. Ciut lepszy od jabłkowego, ciut gorszy od karmelowego/czekoladowego.


Ocena : 5,5/6
Kaloryczność : 105 kcal/100 g, opak. 175 g
Kupiony : Auchan
Cena : 1,78 zł

piątek, 1 kwietnia 2011

Ryż na mleku Riso wiśniowy, Muller

Białko 3%, węglowodany 18,8%, tłuszcz 2,2%. Skład : mleko pełne, maślanka, woda, cukier, wiśnie 6,8%. ryż 6,7%, desktroza, jajko, sól spożywcza, substancje zagęszczające mączka chleba świętojańskiego, guma guar i karagen, aromat, barwnik kwas karminowy.
Skład więc podobny do jabłkowego, tylko że z dodatkiem wiśni. Wiśni odrobina więcej niż samego ryżu, na same % ogólnie nawet sporo. Jabłek było więcej, nie ma soku wiśniowego, jest też barwnik.
Sam ryż taki, jak przy poporzednich smakach. Pachniał lekko wiśniowo, gdyż zdążył się przegryźć z wsadem wiśniowym z dołu opakowania. Kolor naturalny. Konsystencja puddingowa - bez zmian.
Wsad natomiast intensywnie czerwony/wiśniowy. Znajdowały się w nim również duże kawałki wiśni, drylowanych, były też malutkie kawałki. Sos, w którym się znajdowały spowodował delikatne rozrzedzenie deseru po wymieszaniu. Był zatem taki, jak smak jabłkowy (przypominam iż czekoladowy i karmelowy były mocniej puddingowe). Wiśnie były słodkie, choć toną cukru nie zasypane. Po zmieszaniu ryż zyskał ładny, czerwonawy kolor, a w smaku nie był za słodki, nie chciałam więc krzyczeć "cuuuukkiieer". Smaczny, ale nie idealny.


Ocena : 5/6
Kaloryczność : 107 kcal/100 g, 187,25 kcal/opak. 175 g

czwartek, 31 marca 2011

Ryż na mleku Riso jabłkowy, Muller

Po wersji karmelowej i czekoladowej nadeszła pora na wersje owocowe. Teraz jabłko. Jest to zwykłe jabłko, nie pieczone.
Zawartość owoców 7,9%, tłuszczu 2,2%. Białko 3%, węglowodany 18,7%. Opakowanie 175 g. Mleko pełne, maślanka, cukier, woda, jabłka 7,4%, ryż 6,7%, zagęszczony sok jabłkowy 0,5%, zagęszczony sok cytrynowy, dekstroza, jajko, sól spożywcza, substancje zagęszczające - mączka chleba świętojańskiego, guma guar, karagen; aromat. To miłe, że skład jest dostosowany do smaku deseru. Sok cytrynowy? Hm...
Otworzeniu opakowania towarzyszy bardzo miła woń jabłek - właśnie takich świeżych (nie pieczonych). Sam ryż w kolorze, konsystencji, gęstości itd. jest taki, jak przy poprzednich wersjach. Przeszedł zapachem wsadu, również lekko jabłkowo smakował. Nauczona doświadczeniem - wiedziałam, że wsad jest na dnie, pośpiesznie więc ryż wymieszałam. Wsad z jabłkami okazał się dość jasny - niezabarwiany. Oparty na sokach, zagęstnikach i jabłkach nie zmienił znacząco koloru ani konsystencji deseru, nie stała się ona jednak tak "puddingowa" jak przy wersjach karmel/czekolada (w moim odczuciu). Mimo dużej zawartości owoców (większej niż samego ryżu!) i spotykaniu ich co chwilę ryż nie był intensywnie jabłkowy. Jabłka poprzez nużenie się w syropie owocowym straciły swój charakter, były miękkie, niekwaśne. Szkoda. W smaku słodki, ale nie za słodki. Nie wiem dlaczego, ale w czasie jedzenia zdarzało mi się poczuć posmak... czekolady/karmelu właśnie. Może częściowo była to wina łyżeczki, która wcześniej była do kawy ;)
Ogólnie zły nie był, ale poprzednie smaki smakowały mi bardziej.


Ocena : 4,5/6
Kaloryczność : 107 kcal/100 g, 187,25 kcal/opak. 175 g

piątek, 18 marca 2011

Ryż na mleku Riso czekoladowy, Muller

Poprzednio oceniany przeze mnie smak karmelowy wypadł bardzo pozytywnie. Skoro każdy lubi czekoladę, musiałam spróbować też wersji czekoladowej.
Białko 3,3%, węglowodany 18,3%, tłuszcz 2,5%. 175 g opakowanie. Mleko pełne, maślanka, woda, cukier, ryż 6,3%, czekolada w proszku (cukier i kakao), czekolada, dekstroza, jajko, sól spożywcza, substancje zagęszczające - mączka chleba świętojańskiego, guma guar, karagen; aromat. Zawartość czekolady i czekolady w proszku w produkcie końcowym 2,3%. Porównując to do wersji karmelowej : odrobinę więcej wartości odżywczych, odrobinę mniej ryżu, większa obecność soli (ponoć szczypta soli dodawana do słodkich wyrobów podkreśla dodatkowo ich słodycz nie nadając słoności); brak mleka skondensowanego i syropu glukozowego; tam był syrop karmelowy (0,1%), tu jest dużo czekolady.
Sos czekoladowy jest na dnie i należy go wymieszać, nie przeszkadza to jednak cudnemu czekoladowemu zapachowi unosić się jeszcze przed dotarciem do wsadu.
Sam ryż z mlekiem (maślanką, wodą, cukrem i zagęstnikami) jest taki sam jak w karmelowym - miło miękki biały ryż zawieszony w czymś w rodzaju mlecznego puddingu. Długo zastanawiałam się jak mogłabym opisać tą konsystencję. Po zjedzeniu czekoladowego mnie natchnęło : jak pudding-budyń mleczny. Po zmieszaniu ze wsadem czekoladowym konsystencja się nie zmieniła, ale ryż nabrał pięknego, brązowego koloru. Do złudzenia przypominało mi to właśnie deser puddingowy, który podpada pod budyń i jest mocno mleczny. Ziarenka ryżu radośnie odznaczały się na tle mleczno-puddingowo-budyniowej masy. Nie był słodki - mleczne czekolady bywają zdecydowanie bardziej słodkie, był za to cudownie czekoladowy - czekoladowość biła od niego ze wszystkich stron, hehe. Wspaniały deser mleczny i wcale nie wysokokaloryczny. I want more! :D

Ocena : 5,5/6 (nie 6 za chemiczne dodatki)
Kaloryczność 109 kcal/100 g, 191 kcal/opakowanie 175 g

niedziela, 13 marca 2011

Ryż na mleku Riso karmelowy, Muller


Jak zapowiedziałam, tak zrobiłam :) Do oceny będzie jeszcze czekoladowy, jednak wpierw karmel...

"Deser mleczno-ryżowy z sosem karmelowym. Zawartość tłuszczu 2,3%." Białko 3,1%, węglowodany 18%, tłuszcz 2,3%. Białko zatem podobnie do Belriso, mniej węgli, mniej tłuszczu. Skład : mleko pełne, maślanka, woda, cukier, ryż 6,7%, mleko skondensowane słodzone, syrop glukozowy, dekstroza, jajko, syrop karmelowy słodzony 0,1%, substancje zagęszczające : mączka chleba świętojańskiego, guma guar, karagen, aromaty. Już na pierwszy rzut oka widać, że skład jest inny niż przy Belriso. Pojawia się tu maślanka, mleko skondensowane, trzeci zagęstnik, woda i dodatkowo dekstroza; nie ma śmietanki, skrobi i mleka w proszku. Jest mniej ryżu. Zatem produkt powinien się różnić od Zotta.

Po otworzeniu - widok bardzo podobny, jeśli oceniać gęstość i konsystencję. Kolor jednak już nie taki biały, lecz brązowawy. Pomyślałam więc, że ryż jest już wymieszany z syropem karmelowym. Spróbowałam. Rzeczywiście - ryż był karmelowy, ale w nieznacznym stopniu. Nie za słodki, ale jednak lekko aromatyczny. Ryżu było odrobinę mniej, również nie był rozgotowany. Zawiesina, w której się znajdował była taka śmieszna glutowata, jak przy Belriso, jednak mniej śmietankowa, a bardziej właśnie w stronę mleka skondensowanego, trochę jak te puddingi z bitą śmietaną. Oczywiście błyszczał się od tych wszystkich cukrów. Coś mnie jednak skusiło i sięgnęłam łyżeczką dna - okazało się, iż właściwy syrop karmelowy jest na dnie :>
Miał cudowny, czysto karmelowy kolor, przyjemną kremowo-jogurtową konsystencję, był słodkawy. Po wymieszaniu cały ryż był zdecydowanie ciemniejszy niż na początku, ale nie zyskał koloru samego karmelu, i dobrze. Nie był za słodki, ani sam ryż w mleku, ani karmel. Nie czułam się zasłodzona, w przeciwieństwie do Belriso - chociaż to może być kwestia wybranego smaku ryżu - jabłka z cynamonem mogą być słodziutkie, puddingowy karmel nie musi (choć może być też odwrotnie).
Bardzo mi smakował.


Ocena : 5/6
Kaloryczność : 105 kcal/100 g (zatem mniej niż Belriso); 184 kcal/opakowanie 175 g (widziałam w internecie też inne gramatury ryżu od Mullera - 200, 190...)